polishgirlolga – żona i matka (nie)idealna

Dzień bez uśmiechu dziecka jest dniem straconym

Polishgirlolga się przeprowadziła. Od dzisiaj mój blog dostępny jest pod adresem

 http://polishgirlolga.pl/

Serdecznie Was wszystkich zapraszam!

Reklamy


3 Komentarze

Rok za nami – podsumowanie

Rok z Karoliną minął jak z bicza strzelił. Ani się nie obejrzeliśmy, a tu trzeba było organizować pierwsze urodziny. Nadal jesteśmy w ciężkim szoku, że nasze dziecko tak szybko rośnie. W dwanaście miesięcy z noworodka przeszła w etap niemowlaka a teraz stała się mini dzieckiem.  Rożnica pomiędzy nią a kilka miesięcy starszymi dziećmi staje się powoli mniej widoczna, a jeszcze niedawno dzieliła je przepaść. Pytam się, jak to jest możliwe, że moja mała dziewczynka nie jest już taka mała???  Czytaj dalej


Dodaj komentarz

Aż chce się zjeść…

Dzisiaj na szybko, bo Polishgirlolga szykuje się powoli do przeprowadzki, ale o tym już niedługo. Tym razem mam dla Was dwa przepisy, z których na pewno skorzystacie jak nie będziecie mieli pomysłu na śniadanie dla Waszego szkraba. Oba sprawdzone przez Karolinkę. Zajadała się, więc chyba warto spróbować je zrobić.  Czytaj dalej


1 komentarz

Karolina ma już rok! Z tej okazji konkurs!

Nasza mała Minnie ma już rok. 19 stycznia 2014 roku o godz. 14:04 staliśmy się rodzicami Karolinki. Przez ten rok w naszym życiu zaszło wiele zmian. Zmian na lepsze, mimo że czasem zadajemy sobie pytanie „Co my najlepszego zrobiliśmy?” 🙂 Czytaj dalej


1 komentarz

Gadżetowy team – mama i dziecko

Dzisiaj wpis bardziej dla mamusiek przy nadziei, dla tych które dopiero planują wyprawkę dla maluszka. Na rynku dostępny jest naprawdę spory wybór gadżetów dla przyszłych mam. O oczywistych wyprawkowych rzeczach nie będę pisać, bo takich postów w internecie multum. Chciałabym jednak przybliżyć Wam gadżety bez których my  już nie potrafimy/nie potrafiliśmy  się obejść.

Czytaj dalej


7 Komentarzy

Czy zawsze kończy się tylko na planach?

Mniej więcej rok temu zaczęłam odczuwać strach przed narodzinami Karoliny. Bardziej, niż samego porodu, obawiałam się tego jak to będzie jak już mała się pojawi. Ale zanim miało do tego dojść trzeba było przebrnąć przez poród. Pamiętam jakby to było dzisiaj. Czytaj dalej


3 Komentarze

Co robicie wieczorami?

Zimowe wieczory są dość długie dlatego ja, serialowy maniak, chciałabym Wam dzisiaj polecić kilka seriali, które mogą Was wciągnąć i przy których będziecie mogli się zrelaksować i zapomnieć o problemach życia codziennego. Takie moje prywatne: must see TV series. A że ja i Przemek oglądamy ich dosyć sporo (niestety niektóre zniknęły już z TV) to lista będzie długa. Czytaj dalej